Coraz mniej

Coraz mniej mnie tutaj. Coraz rzadziej odwiedzam inne blogi. Coraz mniej mam czasu, chęci i energii. Wracam do domu, jem i siadam do komputera. Oglądam „Chirurgów”. Odmóżdżam się. Momentami krzyknę, kiedy zobaczę jakieś otwarte złamanie. Czasem przemyślę kilkanaście razy dialog w serialu, który mogę odnieść do własnego życia. Ale pomińmy to. O wartościach edukacyjnych serialów […]

Czytaj więcej

Argagamedon!

Za ścianą argagamedon. Nie, dzisiaj nie o tym jak Pan tłucze Panią. Za ścianą żyje sobie pewna rodzinka. Mama, tata i dwójka dzieci. Mama pracuje, ale raczej od pn do pt w godzinach, kiedy dziecko jest w przedszkolu/szkole, a drugie w żłobku. Weekendy ma wolne. Tata chyba pracuje w delegacjach. Rzadko go słychać. Albo jest […]

Czytaj więcej

Czarny poniedziałek

Dzisiaj jest czarny poniedziałek. Tysiące kobiet (mam nadzieję) nie poszło dzisiaj do pracy, nie wykonywało swoich obowiązków. Wszystko za sprawą naszego cudownego rządu, ich niesłowności, zakłamania i chciwości przejęcia władzy nad wszystkim. Wiele blogerek dzisiaj robi sobie wolne. A ja właśnie dzisiaj po dłuższym czasie postanowiłam napisać. Przyznaję się, ja byłam dzisiaj w pracy. Żałuję, że nie mogłam się […]

Czytaj więcej

Uczuciopedia

Słyszeliście kiedyś o takiej stronie jak uczuciopedia.pl? Ja zetknęłam się z nią dzisiaj, kiedy mój chłopak podesłał mi link do artykułu Newsweeka. Szczerze? Jestem przerażona. Z wykształcenia jestem pedagogiem. Bardziej ‚kręciła’ mnie pomoc tym, którzy mieli problemy, niż bycie przedszkolanką, chociaż wiem, że to też cholernie ciężka praca. Do starszych dzieciaków miałam większą cierpliwość, czułam, […]

Czytaj więcej

Mam dość

Masz dość. Jesteś przed okresem. Masz w końcu dzień wolny od pracy. Leżysz w pidżamie i tak Ci dobrze. Zaczyna Cię denerwować wszystko. Że chłopak nie posprzątał po sobie. Że muszę zrobić obiad i iść wcześniej na zakupy. Że siostra marudzi, że wczoraj było tu posprzątane. Że organizujesz panieński, a i tak będzie, że coś […]

Czytaj więcej

11 sygnałów, które świadczą o tym, że mamy ochotę na seks (a nie zdajecie sobie z tego sprawy ;) )

Niejeden Pan chciałby mieć do nas dołączoną instrukcję obsługi. Ba! Niejedna z nas chciałaby, aby on wiedział co znaczy nasze spojrzenie, gest,dotyk. Aby umiał czytać między wierszami, a nawet rozpoznawać o co nam chodzi, kiedy milczymy. Staram się jak mogę rozmawiać wprost z moim chłopakiem, ale zdaje sobie sprawę, że jak każda z nas, mam […]

Czytaj więcej

Zasady są po to, aby je łamać?

Piszę do Was lekko podburzona. Wraz z rozpoczęciem blogowania zapisałam się do kilku grup na fejsbuku, gdzie można się radzić, promować, dowiadywać o ofertach, promocjach, kursach. Wzięłam wczoraj udział w takiej promocji bloga – wstawiam link do siebie i jednocześnie powinnam zawitać do innych blogów. No i tutaj zaczął się problem… Jedna z uczestniczek zbulwersowała […]

Czytaj więcej