Czarny poniedziałek

Dzisiaj jest czarny poniedziałek. Tysiące kobiet (mam nadzieję) nie poszło dzisiaj do pracy, nie wykonywało swoich obowiązków. Wszystko za sprawą naszego cudownego rządu, ich niesłowności, zakłamania i chciwości przejęcia władzy nad wszystkim. Wiele blogerek dzisiaj robi sobie wolne. A ja właśnie dzisiaj po dłuższym czasie postanowiłam napisać.

14492598_1594930640811435_4453442086916835909_n

Przyznaję się, ja byłam dzisiaj w pracy. Żałuję, że nie mogłam się tak solidaryzować jak inne kobiety, ale wiem, że nie wszyscy mogą sobie pozwolić na protest w taki sposób. Mają rodziny, dzieci, kredyty i niezrozumiałych szefów, dla których liczy się tylko zysk, a nie poszanowanie nie tylko kobiet, ale po prostu drugiego człowieka. Zero empatii i współczucia. Albo pracują w szkole, szpitalu, lub innych stanowiskach, gdzie ze względu na drugiego człowieka nie mogą sobie na niego pozwolić.

14484718_1116757645081890_2881487864050873629_n

W sobotę o 12:00 był protest w Toruniu pod pomnikiem Kopernika. Byłam, krzyczałam i w pewnym momencie miałam łzy w oczach. Widziałam kobiety w każdym przedziale wiekowym. Od niemowlaków po panie, które mogły mieć z 70 lat. Widziałam dzieci, które trzymały kartki z hasłami, nie zdając sobie sprawy z tego co tak naprawdę się dzieje. Ale to właśnie te dzieci są zagrożone w przyszłości. Trzeba walczyć o teraźniejszość, ale i o przyszłość. Jakby się tak zastanowić, to nawet i o przeszłość i o tych wszystkich ludzi którzy przez lata walczyli o godność człowieka. Widziałam sporo mężczyzn, którzy wspierają nas kobiety. Wierzą w naszą świadomość, doświadczenie oraz inteligencję. I wiedzą, że walczymy o coś ważnego. I to nie jest jakieś widzimisię.

14555887_1106634002706636_1653782508_n

Na demonstracji nie bez powodu używano właśnie tego słowa – godność. O to, że kobieta zaraz nie będzie miała praw decydować o swoim losie i życiu. I o godności życiu dziecka, które rodzi się z niewyobrażalnym bólem i z chorobami, które nie mieszczą nam się w głowach. Czy ktoś pomyślał o tym, jakie życie będą miały te dzieci? Może jakby każdy zarabiał tyle co nasi politycy, to miałby mniejsze wątpliwości, czy rodzić, czy poddać się aborcji. Może jakby były instytucje, które pomagają fachowo (!) wszystkim potrzebującym, byłoby inaczej. Ale jak jest to wszyscy widzą. Albo nie chcą widzieć.

14589698_1206290836079975_6960681306794257806_o

Boję się, że zaraz zakażą operacji, przeszczepów i innych rzeczy, bo to narusza jakieś wyższe wartości. Że jak Bóg chciał, bym zachorowała, to powinnam tak żyć. I nie walczyć o siebie, o swoje zdrowie i o lepsze życie. Po prostu godzić się z wszystkim co los daje. Wyobrażacie sobie, żeby środki antykoncepcyjne miały być zlikwidowane albo zabronione? Zrezygnować z seksu? Z tego co kobiety tak długo poznawały? Z tego co zajęło tyle lat, byśmy zrozumiały, że i nam się należy przyjemność z bycia z drugim człowiekiem? Wiem, że istnieją ludzie, którzy wierzą, że kobieta ma tylko prać, sprzątać i rodzić dzieci. Ale błagam! Mamy XXI wiek! I większość ma inaczej poukładane w głowie!

14446113_1454665377893542_7610620891435864146_n

Nie rozumiem, jak ludzie, którzy siedzą w rządzie i mają obowiązek dbać o swój naród robią coś takiego. Przecież to niehumanitarne. Nieludzkie. Wręcz niemożliwe. Dlaczego w tym kraju trzeba tylko i wyłącznie zgadzać się z episkopatem i prawicowcami? Dlaczego nie jest możliwa zmiana? Pójście naprzód? Dlaczego pomijane jest zdanie ponad 150 tysięcy kobiet, które podpisało się pod ustawą Ratujmy Kobiety? Sama ją podpisałam, tak jak 30 osób, które wspierają tą inicjatywę. Wysłałam podpisy do Warszawy i byłam dumna, bo dla niektórych to tylko 30 podpisów. Ale dla mnie, to była cegiełka do zbudowania czegoś, o co należy walczyć. I to mój obowiązek.

14446112_1105850722784964_3940174823219613283_n

Mi chodzi o to, aby mieć wybór. Chcę mieć możliwość wyrażenia zgody na wykonanie aborcji, kiedy ktoś by mnie zgwałcił, przez co zaszłabym w ciążę. Chcę mieć możliwość wyrażenia zgody na wykonanie aborcji, kiedy wiem, że moje dziecko czekałoby życie w męczarniach. Chcę mieć możliwość wyrażenia zgody na wykonanie aborcji, kiedy wiem, że jestem w stanie nie przeżyć po porodzie. Chcę, by takie samo prawo miały bliskie mi kobiety. I wszystkie z nas. Nie wierzę, że ktoś zachodzi w ciążę i idzie od tak zrobić sobie aborcję, nawet któryś raz z kolei. Nie wierzę, że to nie zostawia żadnej rysy w psychice kobiety. Nie wierzę, że nie przejmuje się i nie przeżywa tego, że zabija swoje dziecko. I nie wyobraża sobie życia, gdyby miała normalne warunki. Nikt nie robi tego z przyjemności. To nie jest proces jak łykanie witamin. Po prostu nie… Ale to jest wybór. Jak każda z nas postąpi zależy od nas. I tylko wyłącznie od nas.

14581356_1412183425475635_9063870978098984740_n

Część osób szaleje teraz przez 500 plus. Ale nie wszyscy łapią się na tym. Ja boję się zajść w ciążę. Boję się powikłań, porodu, choroby mojej lub dziecka. Ale boję się co będzie za rok, za dwa, za pięć. Bo nie wiem w jakim kraju pozostanie mi żyć. Bo nie wiem, czy chcę by moje dziecko żyło w takich czasach.
544307

Chciałabym, aby ten czarny poniedziałek dał do myślenia. Żeby nie było żadnych innych czarnych, żałobnych dni, ani protestów. Aby ktoś pomyślał o nas, jako o ludziach. Świadomych swoich decyzji. Mam 26 lat. Wierzę, że jestem w stanie sama podjąć decyzję o mojej przyszłości. Bez ludzi, którzy niszczą wszystko, czego się dotkną. Jestem wściekła. Jestem wkurwiona. Jestem rozżalona. Jestem załamana.

14593392_1106633979373305_1587975807_n

Ja się nie poddam. Wierzą w nas tysiące kobiet i mężczyzn zza granicy. Wierzymy- my Polki, że nasz krzyk zostanie w końcu usłyszany i zrozumiany. Bo w coś trzeba wierzyć.

14495347_1060292490685028_5936702752338413162_n

Zajrzyjcie i poczytajcie: O2, Krystyna Janda w TVN24, Olejnik dla Wyborczej, Wypowiedź Ministra MSZ, Relacja na żywo Wyborczej, Debata o sytuacji Kobiet, NewsweekNowe wyznania klientek Chazana,  Petycja Amnesty.

bez-tytulu

#czarnyponiedziałek
#strajkkobiet
#żartysięskończyły
#ruchwkurwionychkobiet
#ratujmykobiety

PS. Nie było mnie bo się pogubiłam sama w sobie.

img_20161003_141931

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *