Kobieta=siła

Dzisiaj 8 marca. Międzynarodowy Dzień Kobiet. W tym roku jest to wyjątkowe święto, ponieważ miliony kobiet na całym świecie wyjdą na ulice strajkować. Bo nie chcą być poniżane. Bo mają swoje prawda, które są ignorowane. Bo wiedzą, że o swoje życie, swoją godność i swoje prawa muszą walczyć od jakiegoś czasu. Co chwila słychać o […]

Czytaj więcej

Czarny poniedziałek

Dzisiaj jest czarny poniedziałek. Tysiące kobiet (mam nadzieję) nie poszło dzisiaj do pracy, nie wykonywało swoich obowiązków. Wszystko za sprawą naszego cudownego rządu, ich niesłowności, zakłamania i chciwości przejęcia władzy nad wszystkim. Wiele blogerek dzisiaj robi sobie wolne. A ja właśnie dzisiaj po dłuższym czasie postanowiłam napisać. Przyznaję się, ja byłam dzisiaj w pracy. Żałuję, że nie mogłam się […]

Czytaj więcej

Ratujmy kobiety!

Ratujmy kobiety! Pod tym hasłem przez najbliższy czas będzie toczyć się walka o kobiety, ich płodność, macicy, godność, szacunek i prawa. O szczegółach niżej, ale pozwólcie, że wcześniej streszczę pokrótce demonstrację, która odbyła się wczoraj. W Warszawie, pod Sejmem, odbyła się demonstracja, która miała na celu pokazać naszemu rządowi, że Polacy (nie tylko Polki!) nie […]

Czytaj więcej

Mam dość

Masz dość. Jesteś przed okresem. Masz w końcu dzień wolny od pracy. Leżysz w pidżamie i tak Ci dobrze. Zaczyna Cię denerwować wszystko. Że chłopak nie posprzątał po sobie. Że muszę zrobić obiad i iść wcześniej na zakupy. Że siostra marudzi, że wczoraj było tu posprzątane. Że organizujesz panieński, a i tak będzie, że coś […]

Czytaj więcej

Manifestacja toruńska – o aborcji i kobietach

Wczoraj wieczorem dowiedziałam się, że dzisiaj w Toruniu ma się odbyć manifestacja dotycząca aborcji i nowej ustawy. Stwierdziłam, że muszę tam być. Dzisiejszy dzień był piękny, wręcz idealny aby powalczyć o prawa kobiet i ich godność. Fundacja Pro- Prawo do życia, eksperci Instytutu Ordo Iuris i episkopat zainicjowali zaostrzenie decyzji o aborcji (wstępnie episkopat umywał ręce, ale coraz […]

Czytaj więcej

Profesor, doktor, habilitowany, nadzwyczajny, zwyczajny, a czasem i do dupy.

Dzisiaj jest ten dzień, kiedy mimo dnia wolnego od pracy jestem wyczerpana. Pół dnia spędziłam z przyjaciółką na zakupach. Niektórych zakupy cieszą, nas już pod koniec wymęczyły. Żeby się dobić, po powrocie do domu zaczęłam sobie ćwiczyć. Po pół godzinie stwierdziłam, że nie mam w ogóle energii, zbyt dawno jadłam posiłek. Zrobiłam sobie kawę, odpaliłam […]

Czytaj więcej