Sflaczałe pośladki

Wiecie, jestem jedną z osób, którym się przytrafiają głupie rzeczy 😉 Ostatnio w niedzielę na zjeździe mieliśmy za zadanie opowiedzieć w trzyosobowych grupach, jak nam mija dzień i jak chcielibyśmy, aby wyglądał. Podeszłam do tego całkowicie na luzie, więc kiedy przyszła moja kolej zaczęłam opowiadać. W skrócie – wstaję, szybka toaleta poranna, tradycyjnie na śniadanie […]

Czytaj więcej