Zasady są po to, aby je łamać?

Piszę do Was lekko podburzona. Wraz z rozpoczęciem blogowania zapisałam się do kilku grup na fejsbuku, gdzie można się radzić, promować, dowiadywać o ofertach, promocjach, kursach. Wzięłam wczoraj udział w takiej promocji bloga – wstawiam link do siebie i jednocześnie powinnam zawitać do innych blogów. No i tutaj zaczął się problem… Jedna z uczestniczek zbulwersowała […]

Czytaj więcej

Profesor, doktor, habilitowany, nadzwyczajny, zwyczajny, a czasem i do dupy.

Dzisiaj jest ten dzień, kiedy mimo dnia wolnego od pracy jestem wyczerpana. Pół dnia spędziłam z przyjaciółką na zakupach. Niektórych zakupy cieszą, nas już pod koniec wymęczyły. Żeby się dobić, po powrocie do domu zaczęłam sobie ćwiczyć. Po pół godzinie stwierdziłam, że nie mam w ogóle energii, zbyt dawno jadłam posiłek. Zrobiłam sobie kawę, odpaliłam […]

Czytaj więcej